Menu górne

Foto
Krajobraz w gminie Brańszczyk, fot. Urząd Gminy

Aktualności

Święto Małżonków w Gminie Brańszczyk

Data umieszczenia:

Wasze małżeństwo jest cudownym świadectwem,
przykładem, odwagi i budzenia nadziei w sercach innych małżeństw/…/
Dobre małżeństwo, trwałe rodziny to skarb nie tylko dla Parafii, Kościoła, ale dla Gminy i dla narodu.

14 października 2018 r. w naszej gminie na zaproszenie Wójta Gminy Mieczysława Pękula, Kierownika USC Teresy Kasprowicz oraz Proboszczów Parafii ks. kan. Pawła Stacheckiego, ks. prał. Andrzeja Grzybowskiego
i ks. Tomasza Tymińskiego przybyli małżonkowie z długoletnim stażem małżeńskim, którzy świętowanie rocznic małżeńskich zapoczątkowali czynnym udziałem we mszy świętej w ich intencji.
Foto


Jubilaci z rodziną i władzami samorządowymi wysłuchali kazania, poświęconego w sposób szczególny ich małżeńskiej miłości, które wygłosił ks. Tomasz Tymiński, mówiąc m.in.:
Miało to miejsce 50 i więcej lat, kiedy z drżącymi sercami przyszliście do Świątyni, aby prosić Pana Boga o błogosławieństwo. Dziś ponownie po tylu latach w nieco zmienionym wyglądzie, dziękujecie Bogu za złoty jubileusz waszego małżeństwa, każdy rok przeżyty wspólnie.
Kiedyś wasza rodzina liczyła tylko 2 osoby, dziś jesteście rodzicami, dziadkami, pradziadkami, wasza wspólnota stała się drzewem wielkiej rodziny. Ciężar waszych obrączek, które nosicie na swoich palcach to nie ciężar szlachetnego metalu, ale znak waszej dozgonnej miłości. Przeżyć 50 lat w małżeństwie – czyż to nie jest wielkim skarbem?
Jan Waza, po przegranej walce z królem szwedzkim, skazany został na dożywotne więzienie. Wówczas żona Jana, Katarzyna Jagiellońska, udała się do króla i błagała go, by pozwolił jej wejść z mężem do więzienia i trwać z nim w ciężkiej niedoli. Gdy król się sprzeciwił klękła przed nim i błagając, zdjęła obrączkę i pokazała mu wyryty napis „Sola Mors” – tylko śmierć może nas rozdzielić. Oddana wierna kobieta spędziła z mężem w więziennej celi 17 lat. Dopiero po śmierci króla oboje wyszli na wolność.
I w waszym małżeństwie na pewno były chwile trudne lub bardzo trudne, bo takie jest życie, a jednak wytrwaliście w miłości i wierności 50 i więcej lat. Dziś otaczają was najbliżsi, którzy razem z wami dziękują za dobro, które otrzymaliście od Boga przez wasze życie. Gdy patrzę na was to muszę powiedzieć, że jesteście cudowną perłą, bo oto tyle lat trwania w miłości. I choć w życiu różnie bywało, jak na morzu, to jednak wytrwale realizujecie słowa „razem do końca życia”.
Wasze małżeństwo jest cudownym świadectwem, przykładem, odwagi i budzenia nadziei w sercach innych małżeństw, którzy może stoją na krawędzi rozstania. Liczba rozwodów w Polsce w ostatnich latach dramatycznie rośnie, a dynamika tego wzrostu jest wyższa niż w wielu krajach Europy Zachodniej.
Dobre małżeństwo, trwałe rodziny to skarb nie tylko dla Parafii, Kościoła, ale dla Gminy i dla narodu. Tak jak choroba całego organizmu zaczyna się od zaburzeń małej pojedynczej komórki, tak choroba Kościoła i państwa zaczyna się od choroby najmniejszej komórki społecznej – rodziny. Jakie będą rodziny taki będzie Kościół, nasz naród i cały świat. Wasz przykład małżeństwa ukazuje, że dom trzeba budować na skale, a tą skałą jest Jezus Chrystus. Szczęśliwy mąż, który ma dobrą żonę. Szczęśliwa żona, która ma dobrego męża.
To jest skarb związać się z kimś, kto nigdy nie opuści, na kogo można zawsze liczyć.
Foto


Do pewnego proboszcza przyszedł mężczyzna w sile wieku i poprosił o Mszę św. z okazji srebrnego jubileuszu małżeństwa. W wyznaczonym dniu przywiózł na wózku swoją żonę i zaniósł ja przed ołtarz na rękach jak dziecko. Dziwny to był widok. Kobieta spostrzegła, że jej obecność zrobiła ogromne wrażenie na księdzu, zwróciła się do niego z uśmiechem i powiedziała: Już 24 lata jestem sparaliżowana. W rok po ślubie stało się nieszczęście, zostałam kaleką i ciężarem dla mojego męża. A jednak z dumą musze powiedzieć, że mój maż przez te wszystkie lata okazywał mi każdego dnia taką miłość jak w pierwszym dniu naszego małżeństwa.
Prawdziwa miłość oznacza, że zależy Ci na szczęściu drugiego człowieka, bardziej niż na własnym, bez względu na to przed jakim bolesnym wyborem stajesz. To przecież ona- miłość- przywiodła was tu przed ołtarz Chrystusowy 50 i więcej lat temu. To ona sprawiła, że dwie drogi waszego życia zbiegły się w jedną. Nie jest przypadkiem, że kiedyś się spotkaliście. To jest piękne, że poznajemy 100 tysięcy ludzi i nic nas nie wzrusza, aż w końcu pojawia się ta jedyna osoba i odmienia nasze życie bezpowrotnie.
Bóg gdy stworzył Kobietę i mężczyznę to wyposażył ich w cechy i osobowości bardzo różne od siebie. Kobieta zawsze jest wrażliwsza, delikatniejsza, bardziej uczuciowa i postrzega świat w wymiarze piękna. I po to kochani Pan Bóg wymyślił małżeństwo, żeby się uczyć wzajemnie: mężczyzna kobietę trochę logiki, by się w tych emocjach nie pogubiła i kobieta, by stała się nauczycielką dla swojego męża, jeśli chodzi o miłość, czułość, wrażliwość. Mężczyzna jest kobiecie potrzebny, również po to, żeby ją wysłuchać. Kobieta chce czasami opowiedzieć mężowi o swoim życiu, o swoim sercu, o emocjach, bo dla kobiety- pamiętajcie Panowie- najbliższy jest ten, kto ciągle ją wysłuchuje. A mężczyzna czego chce od kobiety? Podziwu, drogie Panie - podziwu i pochwały. Nieraz przychodzą do kancelarii kobiety rozczarowane swoim mężem, pytam kiedy pani ostatni raz pochwaliła swojego męża i nieraz wzrok spuszczony, zawstydzenie – i odpowiedź: nie pamiętam.
Foto


I jeszcze jedno. Obserwując małżeństwa -nieraz zauważyłem, że są takie sytuacje w życiu i jest ich chyba wiele, że kobieta będąc przekonana, że jest od męża lepiej zorientowana w sytuacji ich małżeństwa, że zachowuje się moralnej, że jest mądrzejsza i zaczyna pouczać, kierować, podejmować wszystkie decyzje -po prostu rządzić w małżeństwie. Wydaje się to po ludzku mówiąc logiczne i po ludzku wskazane. Tylko że - w tej sytuacji małżonek powołany do pełnienia funkcji ochroniarza rodziny, może łatwo stracić sprawność w pełnieniu swojej misji i być nieszczęśliwym, gdyż jest coraz bardziej spychany na drugi plan. Mężczyzna często duchowo ucieka z takiego związku, kobieta pogrąża się w rozczarowaniu i goryczy, a oboje widzą w sobie dziesiątki wad. Tak dzieje się, gdy wkradnie się pycha, kto jest ważniejszy, kto ma rządzić, mówię o tym, aby was przestrzec.
Małżeństwo to służba sobie nawzajem. Małżeństwo to dar. A żona jest darem Boga dla mężczyzny. Bądźcie dla siebie otwarci, życzliwi, brońcie się przed pychą która tak łatwo może się wkraść. Przeciwieństwem pychy jest pokora. Pięknym przykładem pokory był Jan Paweł II. Przejmującą historię powiedział jeden z włoskich Biskupów, kiedy na obiedzie u Ojca św. wspomniał przejęty, że spotkał na rzymskiej ulicy bezdomnego, żebrzącego księdza, który opuścił szeregi kapłańskie, papież natychmiast kazał przyprowadzić go do siebie i podjął go obiadem, potem rozmawiał z tym pogubionym kapłanem, pytał o jego los, a na końcu ukląkł przed nim i poprosił, by ten żebrak mógł go pobłogosławić. Po tym wydarzeniu ów kapłan wrócił do normalnego życia.

Bo nie nasze wywyższanie się, ale mądra pokora może podnieść tych, którzy pogubili się w swoim powołaniu. Przecież sam Bóg, aby nas podnieść z grzechu, uniżył się przed nami. W małżeństwie nie swoje zachcianki realizuje się, ale polecenie Stwórcy- razem do końca życia.
W tym radosnym dniu razem z Wami wyśpiewujemy Bogu dziękczynne „Te Deum”. Niech Maryja różańcowa, nieustannie okrywa was płaszczem swojej troskliwej miłości, jak nowożeńców w Kanie Galilejskiej i oręduje u Serca Syna, wypraszając Jego obfite błogosławieństwo. Abyście w dobrym zdrowiu, w pokoju i miłości, w radości i nadziei mogli przeżywać szczęśliwą jesień życia i świętować kolejne jubileusze.
Zaproszeni do ołtarza małżonkowie otrzymali specjalne błogosławieństwo oraz pamiątkowe krzyże.
Na drugiej części uroczystości na sali bankietowej w „Borowiku” imiennego powitania każdej pary małżeńskiej, rodzin oraz gości w osobach proboszczów parafii brańszczykowskiej, porębskiej i białobłockiej, a także Starosty Powiatu Wyszkowskiego Bogdana Pągowskiego i Radnego Sejmiku Woj. Maz. Mariana Krupińskiego dokonał Wójt Gminy Mieczysław Pękul, ciesząc się z obecności wszystkich w tak ważnym dla Gminy święcie. Kierownik USC Teresa Kasprowicz poprosiła małżonków o powtórzenie słów wzajemnych podziękowań żony i męża, co w widoczny sposób wzruszało zarówno ich samych, jak i wielu uczestników godów.
Foto


Kierownik USC zwracając się z życzeniami do Jubilatów, wskazała na fakt, że dzisiejsze spotkanie zostało przygotowane przez pracowników Referatów USC i Spraw Obywatelskich z okazji wręczenia medali za długoletnie pożycie małżeńskie obecnym Jubilatom.
Minęło już ponad pół wieku i więcej od dnia, kiedy rozpoczęliście nowy okres w Waszym życiu, od chwili podjęcia decyzji o wstąpieniu w związek małżeński, kiedy związaliście się węzłem małżeńskim przyrzekając sobie nawzajem dozgonną miłość, wiarę, szacunek i przyjaźń. Przyrzeczenie składaliście sobie z ufnością, że nie zawiedziecie się na sobie, że będziecie dzielić razem dobre i złe - wspomagać się wzajemnie w chwilach ciężkich i cieszyć się radością. Przyrzeczenia tego dotrzymaliście, mimo wielu złożonych zdarzeń losowych. Było na pewno w ciągu tych długich lat wiele radosnych i pięknych dni. Były z pewnością też dni smutne, przykre, być może nawet tragiczne. Wszystkie te przeżycia - radości i smutki, troski i obowiązki związały Was jeszcze bardziej. Jednak wzajemna miłość, szacunek, wierność dokonanemu wyborowi i poszanowanie dla wspólnie złożonej obietnicy – pozwoliły te wszystkie przeciwności zwyciężyć. Przychodziły na świat w Waszych małżeństwach dzieci. Usilnie zabiegaliście, nie tylko o ich fizyczny, ale głównie o ich duchowy rozwój. Uczyliście je otaczającego świata i pierwszych słów. Przywiązania do ludzi i zaufania do nich. Gdy dzieci dorastały razem pokazywaliście im słowem i własnym przykładem jak żyć, by być człowiekiem godnym naśladowania. Jesteście przykładem dobrych rodzin. Wasze życie stanowi wzór i inspirację dla tych, którzy wybrali lub też wybiorą wspólnotę małżeńską, ponieważ rodzina jest najważniejszą wartością w życiu człowieka. Wasz zapał i poczucie odpowiedzialności za rodzinę pozwoliły budować lepszą przyszłość zarówno dla najbliższych jaki dla lokalnej społeczności. Jubileusz długoletniego pożycia małżeńskiego należy do uroczystości, w których uczestniczymy z wielkim wzruszeniem. Rocznica ślubu to szczególna okazja, aby się zatrzymać i spojrzeć wstecz, jest to wielkie święto - osobiste święto miłości, które nabiera wagi państwowej, bowiem osoby, które przeżyły w jednym związku 50 lat są nagradzane w naszym kraju specjalnym medalem przyznawanym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Ma on kształt sześcioramiennej gwiazdy, w środku której z jednej strony jaśnieje napis "ZA DŁUGOLETNIE POŻYCIE MAŁŻEŃSKIE", a z drugiej widnieją dwie srebrzyste róże.
Za trud i poświęcenie na pewno wdzięczne są wam dziś Wasze dzieci, a Wójt Gminy Brańszczyk w dowód społecznego uznania dla trwałości małżeństwa i rodziny, wystąpił do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wyróżnienie Was takim odznaczeniem. W dniu dzisiejszym zostaniecie Państwo odznaczeni. Medal ten jest potwierdzeniem, że wybrana przed laty przez Państwa droga była słuszna, a Wasz duży wkład pracy i serdecznych uczuć w dobre wychowanie Waszych dzieci spotkał się z uznaniem. Składam Państwu gratulacje oraz płynące z serca życzenia: dobrego zdrowia oraz pomyślności we wszystkim, co przed Wami w dalszym życiu.
Po czym nastąpił akt dekoracji medalami, którego dokonał Wójt Gminy Mieczysław Pękul w asyście Radnego Sejmiku Województwa Mazowieckiego Mariana Krupińskiego oraz Starosty Powiatu Wyszkowskiego Bogdana Pągowskiego.
Foto


Medale za wspólnie przeżyte 50 lat otrzymali:
1.Abramczyk Zdzisław i Henryka zam. Turzyn
2.Bralewski Kazimierz Jan i Jadwiga zam. Brańszczyk
3.Buźniak Jerzy i Jadwiga zam. Przyjmy
4.Depta Stanisław i Hanna Marianna zam. Nowe Budy
5.Deptuła Mieczysław i Barbara zam. Tuchlin
6.Gałązka Eugeniusz i Henryka zam. Nowa Wieś
7.Gałązka Kazimierz Zygmunt i Zofia Helena zam. Poręba Średnia
8.Gałązka Władysław i Hanna zam. Udrzynek
9.Kacpura Tadeusz i Teresa Helena zam. Turzyn
10.Kulesza Władysław i Regina zam. Poręba Średnia
11.Maciejewski Andrzej i Henryka zam. Turzyn
12.Macioch Wincenty i Marianna zam. Białebłoto-Kobyla
13.Michalak Władysław i Izabella zam. Białebłoto-Stara Wieś
14.Obudziński Edward i Halina Łucja zam. Poręba Średnia
15.Orłowski Stanisław i Zofia Barbara zam. Białebłoto-Stara Wieś
16.Roguszewski Henryk i Zofia zam. Budykierz
17.Sito Tadeusz Józef i Henryka zam. Dudowizna
18.Stańczyk Waldemar i Hanna zam. Nowa Wieś
19.Wilczek Kazimierz i Teresa Zofia zam. Poręba Średnia
20.Wiśniewski Edmund Edward i Teresa zam. Brańszczyk
Diamentowe Gody –wspólnie przeżytych 60 lat świętowali:
1.Kukwa Eugeniusz i Urszula, zam. Poręba-Kocęby
2.Kwiatkowski Ireneusz Franciszek i Zofia Maria, zam. Udrzyn
3.Olbryś Jan i Helena, zam. Poręba Średnia
4.Poziemski Jan Wiktor i Regina, zam. Trzcianka
Żelazne Gody –wspólnie przeżytych 65 lat świętowali:
1.Augustynik Jan i Krystyna, zam. Turzyn 167A
2.Nowak Józef Kazimierz i Halina, zam. Udrzyn 95
3.Perzyna Henryk i Irena Zofia, zam. Niemiry 15
Najstarszymi stażem małżeńskim na terenie naszej gminy poszczycić się mogą:
1.Abramczyk Kazimierz i Stanisława, zam. Turzyn (66 lat)
2.Braniccy-Świątkowscy Jerzy i Zofia, zam. Dalekie-Tartak (67 lat)

Składając gratulacje Jubilatom, Wójt Gminy Mieczysław Pękul podkreślił ogromne znaczenie rodziny dla społeczności gminnej i całej Ojczyzny. Nadmienił m.in., że nasza polska rodzina jest wzorem, dającym nadzieję na nawrót do wartości rodzinnych, bo wciąż w Polsce można sądzić, że stan nietrwałości małżeństw w porównaniu do innych krajów europejskich nie jest alarmujący. U nas jest wiele rodzin wielopokoleniowych, począwszy od dziadków po wnuki i prawnuki, w ustalonym pokoleniowym porządku. Podziękował Jubilatom za godne przykładne życie, życząc jeszcze wielu lat w zdrowiu w otoczeniu kochającej rodziny.
Do życzeń i gratulacji dołączyli się również Starosta Powiatu Wyszkowskiego Bogdan Pągowski, Przewodniczący Rady Gminy Sławomir Gałązka i Radny Sejmiku Woj. Maz. Marian Krupiński. Po toaście i wspólnym odśpiewaniu „sto lat” z Zespołem Muzycznym „MIX” wszyscy goście zasiedli za stoły do obiadu, a po deserze w postaci okazałego jubileuszowego tortu, ruszyli na weselną zabawę. Nawet najstarsi małżonkowie przy muzyce zespołu „MIX” tańczyli z energią i uśmiechem, niemal jak za dawnych młodych lat na własnym weselu.
Foto




Opracowanie i foto: Dyr. Maryla Puścian
Publikacja: Kamil Pałubiński
GDK Brańszczyk


ZAPRASZAMY DO FOTO-GALERII


Stopka

Urząd Gminy w Brańszczyku

ul. Jana Pawła II 45, 07-221 Brańszczyk

tel.: (29) 679-40-40, 679-40-41, 679-40-48
fax: (29) 679-40-40

e-mail: sekretariat@branszczyk.pl
www: http://www.branszczyk.pl

Godziny otwarcia:
URZĄD GMINY W BRAŃSZCZYKU CZYNNY
CODZIENNIE OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU
W GODZINACH OD 8.00 DO 16.00

OD 03.04.2017 ROKU
URZĄD STANU CYWILNEGO I REFERAT DS. OBYWATELSKICH CZYNNY W KAŻDY WTOREK W GODZINACH OD 8.00 DO 17.00

Konto bankowe:
BS Ostów Maz. O/Brańszczyk
29 8923 1063 0500 0710 2005 0002

Biuletyn Informacji Publicznej

http://www.bip.branszczyk.pl

Miedzy Bugiem a Narwią

Lokalna Grupa Działania Równiny Wołomińskiej KRUS

NFOSIGW Dokumenty zastrzeżone

MODR Komenda Wyszków



Statystyka oglądalności strony

Strona oglądana: 217 razy.
© 2006 - 2018 Urząd Gminy Brańszczyk
Zawartość merytoryczna: ANETA MIKOŁAJCZYK, e-mail: aneta.mikolajczyk@branszczyk.pl, tel.: 29 592-93-15
Projekt: INFOSTRONY - ADAM PODEMSKI, e-mail: adam.podemski@infostrony.pl, tel.: (22) 818-72-14
Aktualizacja techniczna: INFOSTRONY - MONIKA MILLER, e-mail: monika.sowa@infostrony.pl
Serwis uruchomiono 15 września 2006 r.